Cześć!

Jak  już mogliście zauważyć na moim instagramie, polubiłam się z neonami. Teraz jest okres wakacyjny, co wiąże się z czasem festiwali. Kojarzą mi się one z kolorami no i neonami, dlatego w wielu sklepach stacjonarnych jak i internetowych możemy zaopatrzyć się w neonowe cudeńka. Zajrzyjcie do Local Heroes lub Missguided, na pewno znajdziecie coś dla siebie.

Ciekawi mnie wasza opinia na temat tych kolorów, ponieważ niektórym się one podobają, ale nie odważą się ich ubrać.

Mimo wszystko, brakuje mi sklepów z neonowymi rzeczami. Chciałabym znaleć polski sklep obojętne czy stacjonarny czy internetowy, w którym znajdę wiele alternatyw w neonach. Czy na naszym rynku nie ma na to popytu? Wydaje mi się, że coraz więcej osób przełamuje tą barierę i kupuje takie rzeczy, ale wciąż jest takich ludzi za mało, aby na nasz rynek mogło to systematycznie wchodzić.

Z drugiej strony jest to taka forma indywidualności, rzadko spotykam ludzi na ulicy ubranych w neony. Więc może i dobrze, że nie jest to aż tak popularne?

Przygotowałam dla Was dość ciekawą stylizację. Śmiało można wybrać się w niej na festiwal jak i ubrać się w każdy inny dzień.

Dwa luźne koczki, srebrne duże kolczyki (ostatnio pokazywałam je na instastory- z wyprzedaży), srebrne paznokcie, holograficzne usta, nerka, neonowy top jak i skarpety,  no i spodenki poszarpane na końcu nogawek. Lubię takie zakręcone stylizacje.

Dajcie znać co myślicie o takim zestawie 😉