Cześć wszystkim!

Czasem nie wiecie w co się ubrać, ale klasyczny tshirt i czarne rurki już Wam się znudziły?

Oto sposób na delikatne urozmaicenie stylizacji. Ostatnio wspominałam już o gumkach i spinkach do włosów              –>https://hutnez.com/?p=1791. Tym razem przychodzę do Was z chustką, która działa cuda w outficie. Sprawdza się w te dni, które nie wiemy w co się ubrać lub śpieszy się nam i wkładamy  pierwsze lepsze rzeczy. Chustkę możemy nosić w dowolny sposób: we włosach (kok, kucyk), na szyi  jak stewardessa, niektórzy też przeplatają w rączkę od torebki. Sposobów jest wiele, wszystko zależy od Waszej kreatywności. Teoretycznie może być to nasz dodatek do wszystkiego. Niesamowite jak taki mały detal robi teraz karierę w świecie mody. Na instagramie jest multum stylizacji z przeróżnymi opcjami. Macie jakieś ciekawe pomysły jak można jeszcze nosić chustkę?

Do mojej prostej stylizacji koszula + jeansy,  wybrałam opcję- chustka na szyi.  Jak Wam się podoba?